ESSENCE Pędzel do Smokey Eye

Witajcie kochani,
Mam wrażenie, że jesień zawitała do nas wcześniej w tym roku, ale letnie makijażowe lenistwo mnie nie opuszcza a wręcz przeciwnie, osiągnęło teraz szczyt swoich możliwości. Gdyby nie to, że ostatnio mam problemy z cerą to pewnie nie malowała bym się wcale, jednak w takiej sytuacji zawsze jakieś minimum na twarz nakładam, więc i po jakieś tam pędzle sięgam. Dzisiaj opiszę Wam jeden z zestawu takich niezbędnych.
Zapraszam.


MARKA: Essence
MODEL: Pędzel do Smokey Eye
CENA: 9 zł


Pędzel pochodzi ze starej edycji sprzed kilku lat więc ma plastikowy czarny matowy trzonek z fioletowymi napisami, taką samą skuwkę i syntetyczne fioletowe włosie przycięte na kształt kulki. Pomimo niskiej ceny wszystko wykonane jest porządnie a jakość materiałów nie pozostawia wiele do życzenia.
Pędzelek przeznaczony jest do makijażu typu smokey eye ale muszę przyznać, że nigdy go do niego nie używałam. Jakoś tak nie widzę tego, bo wydaje mi się jednak trochę za duży do rozcierania kreski a za mały do aplikowania i rozcierania cieni. Za to świetnie spisuje się do rozświetlania wewnętrznego kącika oka oraz obszaru pod brwią, podkreślania cieniem dolnej powieki a także dokładania koloru w zewnętrzny kącik. Kilka razy rozświetlałam nim również łuk kupidyna i sprawdził się do tego celu bardzo dobrze.
Włosia jest sporo ale nie jest mocno zbite, twarde ani kłujące. Jest za to bardzo miękkie więc nie podrażnia skóry ani nie niszczy nałożonego wcześniej makijażu.
Pranie jest bezproblemowe a suszenie przebiega bardzo szybko i nie wymaga osłonek. Pomimo częstego użytkowania i prania nic się nie łamie, nie rozkleja ani nie wypada.

Jest to jedna z moich najbardziej ulubionych kulek do makijażu i towarzyszy mi nieustannie od kilku lat. Bardzo żałuję, że nowe wersje tych pędzli nie docierają już do nas poza pojedynczymi sklepami internetowymi. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy poszukują pędzla o takim kształcie. Niska cena jest tu jedynie dodatkowym atutem i absolutnie nie oznacza kiepskiej jakości.

Komentarze

  1. Zaskoczyłas mnie tą jakością :) Nie spodziewałam się , ze są topędzle na które warto zwrócić uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten, te skośne i kabuki są super ale te do twarzy (puder, róż) mi nie przypadły do gustu. Włosie było zbyt śliskie i albo nie chciały nabierać kosmetyków albo zostawiały je plackami na skórze i nie rozcierały.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty